No i Makłowicz, wasz ulubiony z resztą, powrócił :)
Wybaczcie mi krótszy odcinek. Nie było tu tyle EEEEEEE ile w poprzednich, aczkolwiek nadal uważam, że będzie to jeden z tych najlepszych! :)
PS. Od tego odcinka zaczynam używać clickbajtowych miniaturek :p