To nie jest kolejny film o simracingu.
To początek drogi.
Od lat ścigam się w wirtualnym świecie.
Teraz zaczynam projekt, którego celem jest jedno — wejście do realnego motorsportu.
Będę pokazywał proces.
Treningi. Wyjazdy. Porażki. Rozwój.
Motorsport od kuchni.
Nie odcinam się od simracingu.
To on mnie tu doprowadził.
Ale od dziś idę krok dalej.
Formuła 1 była początkiem.
Celem jest tor. Prawdziwy.
To jest projekt długoterminowy.
I właśnie się zaczyna.