M!K! - Bez Hamulców
TEKST: Nie powinniśmy tak się czuć… A jednak kiedy jesteś obok… Nie umiem już przestać… [Zwrotka 1] Znowu piszesz po północy „przyjedź, chcę Cię czuć”, A ja gubię cały rozsądek zanim odpiszę cokolwiek znów. Miasto śpi, tylko światła odbijają się od szyb, Kiedy wpadasz w moje ramiona jakby kończyły nam się dni. Twoje dłonie na mnie mówią więcej niż tysiące słów, Jakby każdy dotyk chciał zatrzymać nas tu. Oddychasz szybko kiedy patrzę prosto w oczy Ci, I pierwszy raz mam wrażenie, że ktoś naprawdę widzi mnie. [Pre-Chorus] Nie chcę końca tej chwili… Nie chcę wracać do świata… Kiedy jesteś tak blisko… Wszystko inne przestaje istnieć… [Refren] Bez hamulców… Bez kontroli nad sobą już… Tonę w Tobie coraz mocniej każdej nocy znów. Za późno na „na zawsze”… Za mocno żeby odejść… Ty i ja prawdziwa miłość w najgorszym czasie. Twoje usta na mojej skórze, Nasze ciała znają drogę, I chyba nigdy wcześniej nie czułem czegoś tak. [Zwrotka 2] Zaparowane szyby i nasze ubrania gdzieś na tyle aut, Śmiejesz się cicho mówiąc „przy Tobie tracę cały strach”. Każdy pocałunek uzależnia bardziej niż poprzedni, Jakbyśmy przez całe życie szukali właśnie tej chwili. Mówisz „dlaczego spotkaliśmy się dopiero teraz?”, A ja nie umiem znaleźć odpowiedzi od tylu miesięcy. Bo kiedy zasypiasz obok wtulona w moją bluzę, Mam ochotę zatrzymać czas choć na jedną noc dłużej. [Bridge] Może nigdy nie będziemy „normalni”… Może życie napisało to za późno… Ale jeśli mam spłonąć… To tylko razem z Tobą… [Final Chorus] Bez hamulców… Bez granic między nami już… Kiedy patrzysz tak, nie potrafię myśleć o niczym prócz. Za późno na nowy początek… Za wcześnie na pożegnanie… Ty i ja najbardziej prawdziwe uczucie jakie znamy… [Outro] Nie odchodź jeszcze… Zostań bliżej… Jeszcze jedną noc…
Download
1 formatsVideo Formats
Right-click 'Download' and select 'Save Link As' if the file opens in a new tab.