Nowy Start - Justyna Bednarczyk
(Zwrotka 1) Siedemnaście lat, pierwsze bicie serca Wtedy wierzyłam, że to droga do szczęścia. Cztery lata później, przysięga i ślub W wieku dwudziestu jeden - mój cały świat u stóp. Lecz zamiast skrzydeł - ciężar na ramionach Lata walki o coś, co i tak musiało skonać. Dziesięć lat w papierach, czternaście w nadziei że ten chłód w środku w końcu się zmieni. Czerwiec przyniesie wolność, ostatni podpis na kartce Zamykam rozdział, w którym byłam zbyt uparta w tej walce. (Refren) Zmieniłam życie z dnia na dzień, zostawiłam lęk za progiem Wystartowałam od zera, odnajdując własną drogę. Wczoraj brak wsparcia, dzisiaj marzenia w czyn Nie patrzę na lata, nie liczę już win. Mam obok serce, co bije w mój rytm I siłę, by sięgnąć po wszystko - to mój świt. (Zwrotka 2) Cztery lata różnicy, a dojrzałość jak skała Przy Tobie na nowo siebie pokochałam. Dajesz mi wsparcie, o którym tylko śniłam Dopiero teraz widzę, jak bardzo silna byłam. Wspólny dom, wspólny spokój, bez cienia kontroli Leczę te rany, które przestały już boleć. Chcę Cię wspierać tak mocno, jak Ty niesiesz mnie W tej nowej bajce słońce rozprasza mgłę. (Mostek) I jest ona - moja bratnia dusza, moje lustro Gdy inni znikali, Ty nie dawałaś mi usnąć. Jedyna szczera twarz, gdy reszta kłamała w oczy Byłaś obok w dzień i w najgorszą z moich посу. Gdy ja dawałam wszystko, inni brali co chcieli Tylko my dwie tę lojalność będziemy zawsze mieli. (Refren) Zmieniłam życie z dnia na dzień, zostawiłam lęk za progiem Wystartowałam od zera, odnajdując własną drogę. Wczoraj brak wsparcia, dzisiaj marzenia w czyn Nie patrzę na lata, nie liczę już win. Mam obok serce, co bije w mój rytm I siłę, by sięgnąć po wszystko to mój świt. (Outro) Trzydzieści dwa lata i nowa ja. Nowe miejsce, nowa droga, mój własny czas. Otwieram się na rozwój, sięgam po to, co lepsze Wreszcie czuję, że mam czym oddychać w tym powietrzu. Od zera do marzeń...
Download
0 formatsNo download links available.