Back to Browse

RaspM - Mój stan

129 views
Apr 13, 2026
4:11

Dzień na autopilocie, ręce wykonały pracę, Zadania odhaczone, ale nic nie znaczą. Muzyka wciąż słyszalna , choć słuchawki zdjęte, Został tylko jej pogłos i te nerwy napięte. Piszę do ludzi - cisza. jakby świat się wyłączył, Nikt nic nie zaczyna. Nikt nic nie kończy. Nie mam o to żalu, to tylko taki stan… Dzień stracił swój smak - nie taki był plan. Noc składa mnie jak kartkę - na pół, Myśli za mgłą - nie łapię już słów. Wszystko mam pod ręką, a i tak nie mam nic, Stoję obok życia, jakbym trafił na glitch. I znowu patrzę w pusty ekran, I czekam. Na co? Nie wiem sam. Wszystko traci sens, jak każdy mój plan, Zostaję z tą ciszą, którą dobrze znam. Miasto oddycha weekendem, ale nie znajdzie mnie w sobie, Każdy ruch jest tam pewny - mój zatrzymany w połowie. Dźwięk kroków za oknem niesie się echem, Duszę się samotnością z każdym oddechem. Zmęczenie materiału - jest brakiem powrotu, Do miejsca, w którym sprawy miały sens i powód. I nie wiem, czy to mój stan, czy mój sposób istnienia, Gdzie obecność nie znika, a traci znaczenie. Noc składa mnie jak kartkę - na pół, Myśli za mgłą - nie łapię już słów. Wszystko mam pod ręką, a i tak nie mam nic, Stoję obok życia, jakbym trafił na glitch. I znowu patrzę w pusty ekran, I czekam. Na co? Nie wiem sam. Wszystko traci sens, jak każdy mój plan, Zostaję z tą ciszą, którą dobrze znam. Czasem myślę, że ta cisza za głośno gra, Że to nie jest przestrzeń, a brak właściwych ram Może zbyt wiele trzymam w sobie na później, A potem to ze mnie wychodzi, i robi się trudniej. Ekran świeci mi w twarz, jakby chciał coś powiedzieć, Lecz słowa znikają nim zdążę je zrozumieć. Mam w sobie zbyt wiele i jednocześnie nic, Jakby ktoś zabrał melodię, zostawiając tylko rytm. Noc składa mnie jak kartkę - na pół, Myśli za mgłą - nie łapię już słów. Wszystko mam pod ręką, a i tak nie mam nic, Stoję obok życia, jakbym trafił na glitch. I znowu patrzę w pusty ekran, I czekam. Na co? Nie wiem sam. Wszystko traci sens, jak każdy mój plan, Zostaję z tą ciszą, którą dobrze znam. Nie wiem dokąd zmierzam, ale jestem tu jeszcze, między „nie chcę już nic”, a „może się przejdę” Nie naprawię dziś nic, nie złożę się w całość, Przepuszczę czas przez palcę. Monotonna stałość.

Download

0 formats

No download links available.

RaspM - Mój stan | NatokHD