„Sarmata" to ciężka, atmosferyczna pieśń osnuta wokół sarmackiego mitu — XVII-wiecznej legendy mówiącej, że szlachta Rzeczypospolitej i kozactwo Dzikich Pól wywodzą się ze wspólnego, stepowego pnia: starożytnych Sarmatów. Mit ten, choć dziś rzadko wspominany, przez stulecia łączył Polaków, Rusinów, Litwinów i Tatarów we wspólnym wyobrażeniu o sobie samych.
Utwór pyta — jeśli mamy jednego przodka, dlaczego od wieków zabijamy się nawzajem? Sarmata-jeździec patrzy z niebiańskich pułków, jak jego potomkowie biorą cudzą śmierć za własną sławę. Nie zstąpi już z nieba. Decyzja należy do nas — być braćmi, czy bliznami w mogiłach.