Opowieść o wodzu Zulusów Shaka kaSenzangakhona. Od dzieciństwa na wygnaniu, poprzez powrót do plemienia, zbudowaniu potęgi aż po obłęd po śmierci matki i bratobójczej śmierci. Tekst jak zawsze własny. Muzyka oparta w 90% na tradycyjnych instrumentach afrykańskich. SI dało radę ale trzeba było trochę jednak wspomóc :)